Aktualności

W warunkach recydywy, z dożywotnim zakazem i promilami

Niektórzy kierujący zdają się traktować przepisy jak sugestię, a nie obowiązek. Gdy do tego dochodzi alkohol i całkowite lekceważenie decyzji sądu, zagrożenie na drodze rośnie wielokrotnie. O tym, jak niewiele potrzeba, by doprowadzić do surowych i nieodwracalnych konsekwencji, przekonał się 41-latek, który w miniony piątek wsiadł z promilami za kierownicę jednośladu.

W miniony piątek, po godzinie 23.00 w miejscowości Samborzec na drodze krajowej nr 79 funkcjonariusze podjęli interwencję wobec 41-letniego motocyklisty, mieszkańca tejże gminy. Jak się okazało, mężczyzna kierował jednośladem w stanie nietrzeźwości – badanie wykazało w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Kierujący nie stosował się również do orzeczonego przez sąd dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

To jednak nie wszystkie przewinienia 41-latka. Okazało się, że mężczyzna kierował w warunkach recydywy i był już wcześniej skazany prawomocnym wyrokiem sądu za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Teraz mężczyzna poniesie konsekwencje swojego zachowania przed sądem.  Przestępstwo takie, zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 5 oraz obowiązkową nawiązką na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości do 60 000 złotych.

Opr. IP

Źródło KPP w Sandomierzu

Powrót na górę strony